Dom Norymberski w Krakowie
i Wydawnictwo Czarne
zapraszają na promocję książki "Berlin-Moskwa. Podróż na piechotę"
i spotkanie z autorem Wolfgangiem Büscherem
27 września (wtorek), godz. 18.30
Nowa Prowincja, ul. Bracka 3-5, Kraków
spotkanie poprowadzi Michał Olszewski; fragmenty książki przeczyta Mariusz Wojciechowski


"Od lat nikt w Niemczech nie pisał takiej prozy" - pisał we wrześniowym numerze miesięcznika "Literaturen" wielki niemiecki reżyser Werner Herzog, który sam kiedyś wyruszył na piechotę z Monachium do Francji. Herzog poświęca temu do tej pory prawie nieznanemu autorowi wspaniałą recenzję. W swoje pięćdziesiąte urodziny Wolfgang Büscher "zafundował sobie marsz do Moskwy. Włożył wojskowe spodnie, wygodne buty i w 82 dni przeszedł 2,5 tys. km śladami dziadka, który w czasie wojny zginął gdzieś na tym szlaku" - pisał w "Polityce" Adam Krzemiński. Trzy miesiące marszu, prawie trzy tysiące kilometrów, trzy miesiące pisania, trzy miesiące samotności.
Książka "Berlin-Moskwa. Podróż na piechotę" ukazała się w wydawnictwie Rowohlt wiosną 2003 roku i odniosła spektakularny sukces. Od tamtej pory sprzedano ponad 70 000 egzemplarzy. Za swą niezwykle gęstą i literacko znakomitą narrację zbiera Büscher kolejne nagrody - Nagrodę im. Kurta Tucholsky´ego (przyznawaną co dwa lata za "wyróżniające się językowo dzieła publicystyki literackiej"), Nagrodę Saksonii-Anhalt, nominację do Niemieckiej Nagrody Ksiażkowej (Deutscher Bücherpreis 2004) i do Niemieckiej Nagrody Literackiej 2004.



Wolfgang Büscher, urodzony w 1951 r., pracował przez wiele lat jako dziennikarz w "Süddeutsche Zeitung", "Die Zeit" i "Neue Züriche Zeitung". Obecnie redaguje dział reportaży w dzienniku "Die Welt". W 1998 r. ukazała się jego książka "Drei Stunden Null. Deutsche Abenteuer" ("Trzy godziny zero. Niemieckie przygody"). W 2002 r. otrzymał nagrodę dziennikarską Theodora Wolffa. Po upadku Związku Radzieckiego Büscher jeździł do Kirgizji i Kazachstanu, był też jednym z pierwszych reporterów w Kaliningradzie.