Za zasłoną/ Behind the curtain. Bartek Jarmoliński & Inkyu Park. Wystawa

Zasłona jest granicą między rzeczywistością a fikcją, życiem a sceną. Oddziela sytuację realną od świata iluzji. Jej pierwowzoru można doszukiwać się w obrzędach religijnych, gdzie kurtyna symbolizowała ograniczony dostęp do sacrum, umożliwiając kontakt z Bogiem wyłącznie za pośrednictwem kapłana. W Świątyni Jerozolimskiej miejsce najświętsze skrywała podwójna zasłona utkana z tkaniny o czterech barwach, symbolizujących cztery żywioły[1].
Kurtyna jest też nierozerwalnie związana z teatrem. W starożytnej Grecji nie była stosowana – pojawiła się dopiero w Rzymie. Z czasem stała się nieodłącznym elementem widowisk scenicznych, aż do momentu, gdy w XX wieku zaczęto niekiedy z niej rezygnować, by zatrzeć granicę między tym, co teatralne, a tym, co rzeczywiste.
Motyw zasłony często powraca również w sztukach wizualnych – w malarstwie, rzeźbie i performansie. Może mieć znaczenie symboliczne, służyć zakrywaniu lub przeciwnie ujawnianiu treści, a jego forma przybiera zarówno konceptualne, jak i dosłowne kształty.
Na wystawie Za zasłoną / Behind the curtain zestawione zostały dwie artystyczne perspektywy, które – choć odmienne w formie – podejmują temat wspólnego doświadczenia współczesnego człowieka: oddalenia, samotności i poszukiwania sensu, ale także dążą do zaskoczenia, poruszenia. Artyści kierują uwagę ku temu co zasadniczo jest niewidoczne – co znajduje się za zasłoną. To refleksja nad granicą między tym, co prywatne i cielesne, a tym, co społeczne i symboliczne.
Bartek Jarmoliński w swoich cyklach kolaży Dyskretny urok renesansu oraz obrazach z serii Symbiosis w szokujący, obrazoburczy wręcz sposób dokonuje przekształcenia ikonicznych, renesansowych, chrześcijańskich wizerunków świętych, Madonny z dzieciątkiem, Świętej Rodziny czy Chrystusa. Obrazy artysty łamią klasyczne kanony, ukazują postaci, które zostają pozbawione swojej zasłony – skóry, a artysta odsłania ich trzewną strukturę. To, co wzniosłe i święte, zestawione zostało z czystą fizjologią – wnętrznościami: tkanką mięśniową, ścięgnami czy krwią. Piękne udrapowane renesansowe tkaniny, suknie, zasłony kontrastują u Jarmolińskiego z dłońmi i twarzami świętych pozbawionymi zewnętrznej powłoki. Znika granica między tym co wewnętrzne, a tym co zewnętrzne.
Jak pisze Marta Smolińska w katalogu wystawy Trzewna materialność: „W kolażach z serii Dyskretny urok renesansu oraz w obrazach zatytułowanych Symbiosis owa chwała i groza, związana z Realnym wręcz modelowo objawiają swoje pulsujące pożądanie – pożądanie naszego spojrzenia, które musi przestać być niewinne i wyzwolić się z przywiązania do tradycji, w której Realne, czyli trzewiowo materialne, cieleśnie śmiertelne, obrzydliwe, krwiście mięsne, zawsze pozostawało ukryte na rzecz Symbolicznego i Idealnego.[2]” U Jarmolińskiego ciało jest zaprezentowane niczym „rozsunięta” zasłona – pokazuje to, co zwykle skryte: napięcia, emocje, ścięgna i tkankę. Tym samym w swoisty sposób podejmuje dialog z Zasłoną Inku Parka.
Inku Park w swoich rzeźbach i instalacjach używa recyklingowego Tetra Paku, rekonstruuje klasyczne symbole cywilizacji Zachodu – jak prezentowaną na wystawie Wenus z Milo, ale także wiele innych znanych dzieł wywodzących się ze starożytności, którym nadaje nowy kontekst. Pochodzący z Korei artysta pyta o status oryginału i wartość kopii we współczesnym świecie. Tytułowa Zasłona to duża instalacja wykonana z błyszczących fragmentów opakowań, która imituje nieprzezroczystą, srebrzystą barierę. Praca powstała w czasie pandemii koronawirusa. Poprzez odwołanie do antycznej struktury draperii, opowiada o wycofaniu w prywatność, komentuje społeczne zjawisko izolacji i iluzorycznego kontaktu w epoce cyfrowej komunikacji.
Artysta wykorzystuje nietypowe tworzywo – zużyte opakowania po mleku i sokach – które mają dla niego znaczenie zarówno formalne, jak i symboliczne. Ich połyskliwość, lekkość i podatność na kształtowanie łączy z osobistą refleksją nad współczesnym konsumpcjonizmem.
Proces twórczy Parka łączy technologię z rzemiosłem. Artysta wykorzystuje programy komputerowe (m.in. Blender i Pepakura Designer) do przekształcania modeli rzeźb w płaskie siatki, które następnie drukuje i przenosi na arkusze zużytych opakowań. Po usunięciu zewnętrznej warstwy nadruku pozostaje srebrzysta powierzchnia materiału. Z wyciętych elementów Park ręcznie składa przestrzenne formy, łącząc je klejem, nicią i cienkimi drewnianymi listewkami tworzącymi wewnętrzny stelaż. W rezultacie powstaje rzeźba, która mimo swojej geometrycznej precyzji zachowuje charakter rękodzieła – delikatnego, precyzyjnego i efemerycznego, przywodzącego na myśl dalekie echa sztuki origami.
Za zasłoną to wystawa opowiadająca o sprzecznościach, w której jednocześnie jest mowa o odgradzaniu i przenikaniu. O człowieku, który w epoce nadmiaru informacji, obrazów ale także dużej dozy izolacji i samotności próbuje zrozumieć siebie umiejscowionego pomiędzy światem duchowym i światem rzeczy materialnych, między wewnętrzną a zewnętrzną powłoką.
Julita Deluga
[1] Jarosław Kilian, Kurtyna, https://culture.pl/pl/artykul/kilian-kurtyna (dostęp 10.11.2025)
[2] Marta Smolińska, Głębokie spojrzenie trzewnej materialności: o (nie)świętych obrazach i kolażach Bartka Jarmolińskiego, w których powraca Realne, w: „Trzewna Materialność” Bartek Jarmolińśki, Galeria Sztuki Wozownia, Toruń 2023, s. 4.
Bartek Jarmoliński, ur. 1975, doktor sztuk pięknych, artysta, kurator wystaw, pedagog. Absolwent Akademii sztuk Pięknych im. Władysława Strzemińskiego w Łodzi oraz Wydziału Artystycznego Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach (studia doktoranckie). Jego twórczość jest związana z malarstwem, fotografią, kolażem i performance. Zrealizował ponad 50 wystaw indywidualnych, brał udział w wielu wystawach zbiorowych w Polsce i za granicą (Niemcy, Holandia, Słowacja, Szkocja, Włochy). Ma na swym koncie liczne nagrody i wyróżnienia.
Jego prace znajdują się w zbiorach wielu galerii, mi.in. Miejskiej Galerii Sztuki w Łodzi, BWA Galerii Bielskiej w Bielsku-Białej, kolekcji Regionalnej Zachęty w Katowicach, Centralnym Muzeum Włókiennictwa w Łodzi, kolekcji Hestii w Sopocie.
Inkyu Park, ur. 1983 w Namyangju w Korei Południowej. Absolwent Wydziału Malarstwa na Uniwersytecie Chung Ang w Korei Południowej oraz Akademii Sztuk Pięknych w Monachium, gdzie uzyskał dyplom w pracowni grafiki profesora Petera Koglera. Artysta konceptualny pracujący i mieszkający na co dzień w Norymberdze. W swojej twórczości porusza zagadnienie konsumpcjonizmu. Tworzy własne interpretacje słynnych rzeźb z resztek opakowań. Brał udział w licznych wystawach indywidualnych i zbiorowych w Niemczech oraz za granicą (Włochy, Portugalia, Islandia). W Polsce prace artysty są prezentowane po raz pierwszy.
Wystawa: Za zasłoną/ Behind the curtain Bartek Jarmoliński & Inkyu Park
Galeria Domu Norymberskiego Kraków, ul. Skałeczna 2
Wernisaż: 25.11.2025, godz. 18.00
Artyści: Bartek Jarmoliński, Inkyu Park
Kuratorki: Julita Deluga, Paulina Narecka
Wystawę można oglądać: 25.11 – 19.12.2025 wt. – pt., 11.00 – 17.00
Oprowadzanie kuratorskie po wystawie: 07.12.2025, godz. 17.00